Reklama
  • Piątek, 25 marca (08:05)

    Oporne nadciśnienie. Jak to się leczy?

Najważniejsze – to pozbyć się nadwagi, ograniczyć sól w diecie, zbadać nerki i poziom cukru we krwi.

Reklama

Niedawno do mojego gabinetu trafiła pani Celina (55). Od 9 lat leczy się na nadciśnienie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyła, że pomimo regularnego zażywania leków, ciężko było jej obniżyć ciśnienie. Po kilku wizytach i regularnych kontrolach okazało się, że pacjentka cierpi na szczególny rodzaj tego schorzenia, tzw. nadciśnienie oporne.

To ciśnienie krwi utrzymujące się powyżej 135/85 mm Hg, pomimo jednoczesnego stosowania co najmniej 3 leków, w optymalnych dawkach.

Aby rozpoznać ten rodzaj nadciśnienia, należy upewnić się, czy pacjent nie popełnia błędów przy pomiarze ciśnienia, dokładnie przestrzega zaleceń (w tym także dotyczących stosowania leków), oraz wykluczyć tzw. nadciśnienie białego fartucha. Przede wszystkim należy starać się ustalić przyczynę oporności na leczenie.

Zwykle jest to otyłość, nadmierne spożycie soli, nadużywanie alkoholu, obturacyjny bezdech podczas snu i przewlekła choroba nerek.

Ciśnienie podwyższają też leki, głównie niesterydowe przeciwzapalne, doustne leki antykoncepcyjne oraz sterydy. Jeśli nie ma możliwości ustabilizowania ciśnienia ambulatoryjnie, lekarz może skierować chorego do szpitala.

Nadciśnienie nie daje charakterystycznych objawów.

Wbrew powszechnemu mniemaniu ból głowy nie wskazuje na wysokie ciśnienie. Praktycznie jest tylko jedna metoda rozpoznania tej choroby, czyli regularne pomiary ciśnienia krwi.

Jeśli okaże się, że przekracza ono 140/90 mm Hg, lekarz podczas tej samej wizyty powinien zmierzyć nam ciśnienie trzy razy na obu rękach.

Ponieważ na podstawie pomiarów z jednej wizyty nie można jeszcze rozpoznać choroby, lekarz powinien wyznaczyć nam kolejne spotkanie w niedługim czasie i powtórzyć procedurę mierzenia ciśnienia.

Dopiero, jeśli średnia ze wszystkich pomiarów będzie wynosiła co najmniej 140/90 mm Hg, rozpoznaje się nadciśnienie. Jeśli jednak pojedynczy wynik pomiaru wyniesie 180/110 mm Hg lub więcej, chorobę rozpoznaje się od razu.

Gdy badanie ukazało nieprawidłowości, a istnieje podejrzenie nadciśnienia, można zastosować aparat do całodobowego pomiaru ciśnienia tętniczego, tzw. holter ciśnieniowy.

Osoby ze zdiagnozowanym nadciśnieniem powinny regularnie wykonywać EKG i echo serca – aby stwierdzić, czy nadciśnienie nie spowodowało przerostu serca.

Raz na 2 lata powinny zbadać też dno oka. Badanie to pozwoli ocenić, czy wysokie ciśnienie nie uszkodziło siatkówki. Okresowo bada się również nerki.

Lekarz zleca badanie moczu, a także oznaczenie poziomu cukru i cholesterolu we krwi.

Wysokiego ciśnienia nie możemy lekceważyć. Nieleczone uszkadza: nerki, serce, mózg i duże naczynia krwionośne. Postępujące zmiany doprowadzają do choroby wieńcowej, zaburzeń rytmu serca, zawału, niewydolności nerek, a nawet demencji. Zawał serca lub udar mózgu, będące następstwem nadciśnienia, mogą doprowadzić do przedwczesnej śmierci.

Z nadciśnieniem można długo i dobrze żyć

Jest tylko jeden warunek: trzeba je leczyć. W terapii stosuje się leki z różnych grup. Są to m.in. inhibitory konwertazy angiotensyny, antagoniści receptora angiotensyny, tzw. sartany, leki moczopędne, beta-blokery oraz blokery kanałów wapniowych. Lekarz dobiera je dla każdego pacjenta indywidualnie.

Podczas leczenia chory powinien ściśle przestrzegać zaleceń lekarza. Nie wolno samemu odstawiać leków ani zmieniać dawki, nawet gdy ciśnienie się unormuje. Nie oznacza to bowiem wyleczenia. Wcześniej czy później, po odstawieniu leków, wysokie ciśnienie powróci. Leczenie trwa całe życie, a leki należy brać codziennie.

Co to jest nadciśnienie białego fartucha? To wzrost ciśnienia tętniczego powyżej 140/90 mm Hg stwierdzany jedynie w czasie pomiaru podczas wizyty w gabinecie lekarskim.

Oznacza to, że osoba może być całkiem zdrowa, a ciśnienie podwyższa się jej tylko przy spotkaniu z lekarzem czy pielęgniarką. Efekt ten obserwowany jest zwykle u pań w starszym wieku, które mają tendencje do częstego mierzenia ciśnienia w nocy. Z każdą kolejną wizytą jest stwierdzane coraz rzadziej.

Jak obniżyć ciśnienie?

Sól. Jedzmy jej mniej. Zawarty w niej chlorek sodu powoduje wzrost ciśnienia tętniczego.

Używki. Nie nadużywajmy alkoholu, zwłaszcza mocnego i słodkiego. Mniej szkodliwe jest czerwone wino oraz jasne, niepasteryzowane piwo. Wbrew temu, co jeszcze niedawno sądzono, kawa podnosi ciśnienie nieznacznie i nie na długo.

Woda. Wypijajmy 2 litry wody dziennie. Szklanka wypita przed posiłkiem zmniejszy apetyt.

Nadwaga. Zrzućmy zbędne kilogramy. Utrata tylko 1 kg powoduje spadek ciśnienia o 2–3 mm Hg, a 10 kg aż o 20–30 mm Hg. Dzięki obniżeniu wagi ciała możemy również obniżyć dawki przyjmowanych leków.

Ruch. Więcej się ruszajmy. Doskonale zrobi nam półgodzinny, energiczny spacer codziennie. Wskazana jest gimnastyka, pływanie i jazda na rowerze.

Sen. Obniżeniu ciśnienia sprzyja 7-godzinny sen i unikanie stresów. Uwaga! Leki nasenne, nawet te bez recepty, mogą podwyższać ciśnienie. Jeśli mamy kłopoty z zaśnięciem, warto wypić napar z melisy.

WAŻNE Prawidłowe ciśnienie krwi to 120/80 mm Hg. Gdy serce pompuje krew z taką siłą, wszystkie narządy funkcjonują bez zastrzeżeń.

Zdaniem specjalisty

W przypadku nagłego skoku ciśnienia, tzn. gdy górne ciśnienie, tzw. skurczowe, wynosi 180 mm Hg lub więcej albo dolne (rozkurczowe) – ok. 120 mm Hg, natychmiast wezwijmy pogotowie. Nagły skok ciśnienia może objawiać się m.in. zawrotami i bólami głowy, mdłościami i silnym zaczerwienieniem twarzy.

Jeśli lekarz zapisał nam lek na taką ewentualność, weźmy jedną dawkę. Nawet jeśli poczujemy się lepiej, nie rezygnujmy z pomocy lekarza. Odpoczywajmy. Wietrzmy pomieszczenie. Połóżmy się wygodnie i głęboko oddychajmy. Pamiętajmy, żeby gwałtownie nie zmieniać ułożenia ciała.

Zwracajmy uwagę na to, co jemy. Zmiana stylu odżywiania wspomaga leczenie.

Skąd ten problem? Lekarze nie potrafią udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Nadciśnienie może być spowodowane chorobami, najczęściej przewlekłymi schorzeniami nerek, gruczołów wewnętrznego wydzielania. W takich przypadkach mówimy o nadciśnieniu tętniczym wtórnym. Najczęściej jednak, bo aż w 95 proc. zachorowań, jest ono skutkiem złego stylu życia. Wtedy mówimy o nadciśnieniu pierwotnym.

Dieta. Statystyki wskazują, że dieta bogata w warzywa i owoce spożywane 4 razy na dobę i nabiał niskotłuszczowy spożywany 3 razy na dobę obniżają ciśnienie tętnicze o 11,5 mm Hg. Zalecana jest zwłaszcza tzw. dieta śródziemnomorska, oparta na warzywach, owocach, rybach oraz oliwie z oliwek. Ważne są też ryby morskie. Wykazano, że tłuszcz rybi obniża ciśnienie skurczowe średnio o 4,5 mm Hg i ciśnienie rozkurczowe o 1,5 mm Hg.

Prawidłowy pomiar

Ciśnienie krwi mierzmy w cichym i spokojnym pomieszczeniu. Przed pomiarem dobrze jest odpocząć przynajmniej 5 minut. Mankiet ciśnieniomierza zakładajmy na ramię tak, aby znalazł się na wysokości serca. Podczas badania starajmy się nie poruszać i nie rozmawiać. Ciśnienie mierzmy przez 7–10 kolejnych dni, dwa razy dziennie, najlepiej o tej samej porze, np. o 8.00 i 20.00.

Ważne! Zawsze mierzmy ciśnienie przed zażyciem przepisanych przez lekarza leków na nadciśnienie. Wyniki zapisujmy w dzienniczku i obliczmy średnią z tych pomiarów, z pominięciem wyników z pierwszej doby.

O nadciśnieniu mówimy, gdy ciśnienie tzw. górne, czyli skurczowe, przekracza wartość 140 mm Hg, a ciśnienie tzw. dolne, czyli rozkurczowe, wynosi powyżej 90 mm Hg.

Szczególnie zagrożone nadciśnieniem są osoby cierpiące na cukrzycę i choroby nerek, a także pacjenci z podwyższonym poziomem cholesterolu.

Nadciśnieniu sprzyja nadwaga. Jeśli panowie po zmierzeniu się w talii mają powyżej 94 cm, a panie – powyżej 80 cm, to ryzyko choroby wzrasta.

Więcej na temat:Hg | nadciśnienie | dieta | lekarz | Lekarze | lekarze | poziom cukru | wa | leki

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.